Miłośnik Kościoła

ks. Tomasz Jaklewicz

|

GN 46/2008

publikacja 14.11.2008 00:28

Klucz do św. Pawła - CZĘŚĆ SIÓDMA Paweł spotkał Chrystusa nie tylko w osobistym widzeniu, ale przede wszystkim we wspólnocie Kościoła. Czuł się tym, który wszedł w rozpoczęte już dzieło.

Miłośnik Kościoła

Był kontynuatorem, niezwykle twórczym, ale jednak kontynuatorem. Kościół był dla Pawła przeżyciem, jego miłością, radością i krzyżem zarazem. Z tego osobistego doświadczenia narodziła się refleksja o Kościele jako takim. Paweł próbuje w listach odpowiedzieć z wnętrza wiary na pytanie: czym (kim) jest Kościół? Jego spojrzenie jest wiążące dla naszego patrzenia na Kościół. To jest ostatni „Klucz do św. Pawła”. Do Apostoła Narodów już wkrótce wrócimy na naszych łamach.

W Chrystusie
Czytając uważnie listy Pawła zauważymy, jak często posługuje się on wyrażeniem „w Chrystusie” lub „w Panu”. Przykłady: „Prawdę mówię w Chrystusie” (Rz 9,1); „Jeśli mogę się chlubić, to tylko w Jezusie Chrystusie” (Rz 15,17); „Z całą swobodą mogę w Chrystusie nakładać na ciebie obowiązek” (Flm 8). Paweł od chwili nawrócenia żyje i działa „w Chrystusie”.

To staje się wręcz jego oryginalną formułą bycia chrześcijaninem. Zwróćmy uwagę, że sformułowanie „Chrystus w nas” brzmi inaczej. Wyrażenie „w Chrystusie” akcentuje pierwszeństwo Chrystusa, nasze poddanie się Jemu. To jest ostatecznie także opis rzeczywistości Kościoła – Ciała Chrystusa. Ponieważ jestem „w Chrystusie”, tworzę „Jego Ciało”. Moje egoistyczne „ja” jest tu ukryte w Nim i w „my” uczniów.