Niebo i piekło

Leszek Śliwa

|

GN 47/2008

publikacja 20.11.2008 15:03

Michał Anioł (Michelangelo Buonarroti), „Sąd Ostateczny”, fresk, 1537–1541, Kaplica Sykstyńska, Watykan

Niebo i piekło Michał Anioł (Michelangelo Buonarroti), „Sąd Ostateczny” fresk, 1537–1541, Kaplica Sykstyńska, Watykan

Najbardziej nowatorskie w kompozycji Michała Anioła jest przedstawienie Chrystusa. Widzimy Go w centrum górnej części dzieła. Nie siedzi dostojnie na tronie, jak w innych obrazach pokazujących Sąd Ostateczny. Wygląda jak antyczny heros unoszący gniewnie prawe ramię. Tuż przy nim siedzi lekko zalękniona Maryja, a wokół gromadzą się święci.

W ich pierwszym kręgu łatwo rozpoznać Andrzeja (na lewo od Maryi z krzyżem w kształcie litery X) czy Piotra (z prawej strony z kluczem). Przy nogach Jezusa siedzą na chmurach Wawrzyniec (z rusztem) i Bartłomiej (z nożem i zdartą skórą). Powyżej w półokrągłych zwieńczeniach malowidła aniołowie niosą narzędzia Męki Pańskiej: krzyż, koronę cierniową, kolumnę, przy której był biczowany…

Inni aniołowie, poniżej, oznajmiają trąbami, że nadszedł czas sądu i odczytują imiona zbawionych i skazanych na potępienie. Ci pierwsi są unoszeni do nieba z lewej strony obrazu. Na samym dole powstają dopiero z grobów. Z prawej strony grzesznicy są strącani do piekła. Zajmuje się tym Charon – demoniczny przewoźnik wiozący potępionych łodzią. Nieco wyżej widzimy, jak niektórzy grzesznicy bezskutecznie próbują dostać się do nieba. Ściągają ich w dół demony, a od góry bronią im dostępu święci, używający w tym celu swych atrybutów – narzędzi męczeństwa. Szymon nastawia przeciw grzesznikom piłę, a Katarzyna – koło do łamania kości.