Najdłuższa podróż Papieża

Fakty i opinie - komentarz: wdm

|

GN 29/2008

publikacja 31.07.2008 06:52

Papieska pielgrzymka. 21 godzin trwała podróż papieża Benedykta XVI do Australii. Do Sydney, gdzie od 15 do 20 lipca odbywają się XXIII Światowe Dni Młodzieży, Ojciec Święty przyleciał kilka dni przed spotkaniem z ponad 200 tys. młodych z całego świata – w niedzielę 13 lipca.

Najdłuższa podróż Papieża Przed spotkaniem z młodymi w Sydney Ojciec Święty odpoczywał w ośrodku Opus Dei w Kenthurstw fot. PAP/EPA/OSSERVATORE ROMANO

Tradycyjnie w czasie lotu Ojciec Święty odpowiadał na pytania towarzyszących mu w podróży dziennikarzy. Żurnalistów interesowało przede wszystkim, czy zamierza przeprosić za nadużycia seksualne, jakich dopuścili się australijscy duchowni, podobnie jak uczynił to w czasie ostatniej wizyty w USA. W odpowiedzi Ojciec Święty stwierdził, że „bycie księdzem jest nie do pogodzenia z nadużyciami seksualnymi, gdyż zadają one kłam świętości”. Dodał, że w Stanach Zjednoczonych mówił na ten temat ze względu na jego wagę w tym kraju. „W Australii będzie tak samo” – zapewnił. Mówił także o istocie i znaczeniu Światowych Dni Młodzieży oraz o ekologii.

W niedzielne popołudnie papieski samolot wylądował w bazie wojskowej Richmond, położonej na przedmieściach Sydney. Na płycie lotniska na Benedykta XVI czekali premier Kevin Rudd, kilku przedstawicieli władz oraz australijskiego episkopatu z metropolitą Sydney, kard. Georgem Pellem. Papieża witali także główny koordynator Światowych Dni Młodzieży bp Anthony Fisher oraz kard. Stanisław Ryłko, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Świeckich, która ze strony Stolicy Apostolskiej odpowiada za organizację ŚDM. Miłą niespodzianką była obecność bp. Josepha Clemensa, sekretarza Benedykta XVI, gdy był on prefektem Kongregacji Nauki Wiary, a obecnie pełni funkcję sekretarza Rady ds. Świeckich.

Powitanie było skromne, ponieważ oficjalną uroczystość przewidziano na 17 lipca w Sydney, w siedzibie gubernatora stanu Nowa Południowa Walia, znajdującej się w przepięknym parku z widokiem na zatokę Sydney, tuż obok wizytówki Sydney – słynnego gmachu opery. Po krótkiej rozmowie z premierem Ruddem Ojciec Święty odjechał samochodem do ośrodka studiów Opus Dei w Kenthurst Study. Z dala od centrum największego miasta Australii Benedykt XVI przez trzy dni odpoczywał po długiej, męczącej podróży i przygotowywał się do spotkania z młodzieżą.

„Odpoczynek Papieża w Kenthurst przypomina jego dzień w Watykanie – opowiadał dziennikarzom szef biura prasowego Stolicy Apostolskiej, o. Federico Lombardi. – Po śniadaniu i po obiedzie Ojciec Święty spacerował po otaczającym ośrodek parku, jak każdego dnia w Watykanie, a w ciągu dnia modlił się w kaplicy domu”. W poniedziałek Papież przyjął metropolitę Sydney kard. George’a Pella i jego biskupa pomocniczego Anthony’ego Fischera, którzy opowiedzieli o tym, co już się dzieje w Sydney. A po południu specjalnie dla Ojca Świętego zagrał zespół Sydney Symphony Fellows.