"Skrzydła" – lekarstwo na wagary

W Polsce

|

GN 36/2007

publikacja 10.09.2007 21:11

Caritas. Ponad 1500 dzieci korzysta z pomocy udzielanej przez Caritas Polską w ramach programu „Skrzydła”. Ponad 3 tysiące ubogich uczniów ciągle czeka na wsparcie.

Celem działającego od 2005 r. programu jest objęcie kompleksową opieką najuboższych uczniów, a tym samym zwiększenie ich szans edukacyjnych. Pomoc mogą otrzymać uczniowie szkół podstawowych, gimnazjów i liceów, znajdujący się w trudnej sytuacji materialnej i życiowej. Obecnie programem „Skrzydła” objętych jest 1586 dzieci, w większości ze szkół podstawowych – informuje ojciec Zdzisław Świniarski, zastępca dyrektora Caritas Polska.

Na pomoc czeka ponad 3 tysiące potrzebujących. – Rozpoczynając program, zastanawialiśmy się, czy np. pomagać dzieciom, które chodzą na wagary. Zrobiliśmy eksperyment i objęliśmy programem kilku wagarowiczów. Okazało się, że wkrótce zaczęli regularnie chodzić do szkoły. Dzieci te z powodu swojego ubóstwa, obdartych ubrań czy butów były pośmiewiskiem w szkole. Dlatego z niej uciekały. Przestały uciekać, kiedy skończyły się te problemy – opowiada o. Świniarski.

Jak dać dziecku skrzydła? – Może to zrobić instytucja, firma lub osoba prywatna. Trzeba wybrać formę opieki oraz zadeklarować kwotę, którą chcemy ofiarowywać dziecku przez minimum jeden semestr. To nie muszą być wielkie kwoty. – Koszty pomocy jednemu dziecku może pokrywać drobnymi datkami nawet 20 darczyńców – proponuje o. Świniarski.

„Skrzydła” wspierać też mogą osoby, które nie chcą podpisywać długoterminowych deklaracji. Propozycją dla nich jest „Skarbonka Skrzydeł”. Dowolnej wysokości wpłata do tej skarbonki przeznaczona zostanie na pomoc dzieciom, które nie zostały jeszcze objęte stałą opieką w programie. Więcej informacji na temat „Skrzydeł” oraz deklaracja udziału w programie znajduje się na stronie internetowej: www.skrzydla.pl.