Śmiechowisko

GN 27/2009

publikacja 02.07.2009 13:56

* – Dlaczego tak krzyczałeś w nocy?
– Miałem straszny sen. Śniło mi się, że muszę się ożenić!
– Z kim?
– Znów z tobą!!!

* Żona wyjechała w delegację. Rankiem mąż zawozi dziecko do przedszkola. – Ale to dziecko nie jest z naszego przedszkola – mówi przedszkolanka. Jadą do drugiego. – Nie znamy pana synka – słyszy w drugim. To samo powtarza się w trzecim i czwartym przedszkolu. Nagle dziecko odzywa się: – Tato, zaliczamy jeszcze tylko jedno przedszkole i jedziemy do szkoły, bo się w końcu na lekcję spóźnię!