Łagodność to też moc

Judyta Syrek

Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Mt 11,29

Judyta Syrek Judyta Syrek

Mt 11, 11-15

Jezus powiedział do tłumów:
«Zaprawdę, powiadam wam: Między narodzonymi z niewiast nie powstał większy od Jana Chrzciciela. Lecz najmniejszy w królestwie niebieskim większy jest niż on. A od czasu Jana Chrzciciela aż dotąd królestwo niebieskie doznaje gwałtu, a zdobywają je ludzie gwałtowni. Wszyscy bowiem Prorocy i Prawo prorokowali aż do Jana. A jeśli chcecie uznać, to on jest Eliaszem, który ma przyjść. Kto ma uszy, niechaj słucha!»

Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Mt 11,29

Ewangelia z komentarzem. Łagodność to też moc
Gość Niedzielny

Popularne jest dzisiaj w marketingu określenie „łagodne działanie”. Lubimy to, co łagodne. Ale nie we wszystkim. W relacjach z ludźmi wolimy być ekspresyjni i mocni. Z tym że łagodność to też moc. Nawet bardziej skuteczna niż ekspresja i emocje. Dzisiaj Ewangelia promuje cichość i pokorę. To fundament łagodności. Kto nie jest cichy i pokorny, ten nie potrafi być łagodny. Jezus zachęca do wzięcia Jego jarzma, to znaczy do przyjmowania wszystkiego z miłością. A skoro z miłością, to w sposób łagodny. To postawa, do której zachęcali już starożytni filozofowie. Jak pisał Seneka, do domu, do którego wchodzi łagodność, wchodzi też szczęście i pokój. Jeżeli więc szukamy sposobów na szczęście, jeżeli szukamy miłości, spróbujmy ćwiczyć się w cichości i pokorze serca. Bądźmy łagodni.

Tagi: