Bliski współpracownik papieża krytycznie o propozycjach zniesieniu celibatu

KAI

dodane 02.10.2019 13:46

Na konieczność docenienia celibatu kapłańskiego zwraca uwagę jeden z najbliższych współpracowników Ojca Świętego, prefekt Kongregacji ds. Biskupów kard. Marc Ouellet.

Bliski współpracownik papieża krytycznie o propozycjach zniesieniu celibatu Kard. Marc Ouellet HENRYK PRZONDZIONO/ Foto Gość

We Włoszech ukazała się dzisiaj jego książka: „Amici dello sposo. Per una visione rinnovata del celibato sacerdotale” – „Przyjaciele Oblubieńca. O odnowioną wizję celibatu kapłańskiego”. Jak zaznacza znany watykanista, Sandro Magister, książka kanadyjskiego purpurata wpisuje się w przygotowania do rozpoczynającego się w najbliższą niedzielę, 6 października Synodu dla Amazonii, w którym weźmie o udział z urzędu, jako prefekt Kongregacji.

Sandro Magister przypomina, że niektóre tezy Instrumentum laboris Synodu dla Amazonii spotkały się już z krytyką kilku kardynałów: Brandmüllera, Müllera, Saraha, Burke’a czy Urosy Savino. Ponadto w minionych dniach pojawiły się inne oświadczenia, które również bardzo krytyczne wobec celów Synodu: Kręgu Uczniów Ratzingera, biskupa z Papui Nowej Gwinei, Cesare Bonivento, zwracającego uwagę na teologiczne a nie utylitarystyczne podstawy celibatu kapłańskiego. Trzecia wypowiedź pochodzi od „sporej liczby biskupów, kapłanów i wiernych katolickich na całym świecie”, którzy w manifeście opublikowanym w wielu językach 1 października wskazali na błędy czterech tez Instrumentum laboris, „sprzecznych zarówno z poszczególnymi punktami nauki katolickiej zawsze nauczanej przez Kościół, jak i z wiarą w Pana Jezusa - jedynego zbawiciela wszystkich ludzi.

Kard. Ouellet we wstępie swej książki wyraża przekonanie, że nowe drogi ewangelizacji przyniosą owoce, jeśli będą zgodne z integralnym głoszeniem Ewangelii, nie pomijającym niczego z odwiecznych wartości tradycji chrześcijańskiej. „W tym świetle poszukiwanie nowych dróg ewangelizacji rdzennych mieszkańców Amazonii oznacza wyjście poza takie podejście, które sprowadzałoby się do działania na podstawie światopoglądu amazońskiego, w ramach syntezy międzykulturowej, której grozi sztuczność i synkretyzm. Wyłączność Jezusa Chrystusa i do pewnego stopnia kultury biblijnej narzuca dialog, który szanuje kultury, ale wyraźnie zorientowany jest na nawrócenie na tajemnicę wcielenia Słowa Bożego” – stwierdza kanadyjski purpurat, który wiele lat pracował na misjach w Ameryce Łacińskiej.

Kard. Ouellet przestrzega także kraje, w których dostrzega próby „modernizacji”, zagrażających w istocie racji bytu całego Kościoła.

„Jeśli ta refleksja na temat ewangelizacji dotyczy Amazonii, to podobna refleksja dotyczy «nowej ewangelizacji» krajów, które są od dawna chrześcijańskie. Jeśli myli się ją z unowocześnieniem zwyczajów i obyczajów, aby uczynić chrześcijaństwo bardziej akceptowalnym, pomimo pewnych negatywnych wydarzeń w jego dziejach, to jesteśmy skazani na porażkę, a ludzie nie dadzą się oszukać przez powierzchowne recepty, które im się oferuje, aby podtrzymywać zainteresowanie instytucją kościelną. Kościół albo proponuje autentycznego Jezusa, który jest tożsamy z Chrystusem wiary, albo zatraci rację swojej misji, a nowe władze mediów, zarządzanych rękoma wrogimi, wkrótce uczynią go przestarzałym i zbędnym” – pisze prefekt Kongregacji ds. Biskupów.

Tagi: