Kukiz: Warunkiem jakiejkolwiek koalicji będzie dla nas podpisanie deklaracji ws. zmian systemowych

PAP

dodane 10.06.2019 16:55

Warunkiem jakiejkolwiek koalicji w wyborach do parlamentu będzie dla nas podpisanie wspólnej deklaracji ws. wprowadzenia zmian systemowych - powiedział PAP lider Kukiz'15 Paweł Kukiz. Dodał, że jest otwarty na współpracę z różnymi środowiskami, które byłyby w stanie takie zmiany poprzeć.

Kukiz: Warunkiem jakiejkolwiek koalicji będzie dla nas podpisanie deklaracji ws. zmian systemowych Paweł Kukiz. Roman Koszowski /Foto Gość

W rozmowie z PAP Kukiz przyznał, że przed jesiennymi wyborami do Sejmu i Senatu rozmawia z liderami większości środowisk - od Prawa i Sprawiedliwości i prezesa tej partii Jarosława Kaczyńskiego, po Polskie Stronnictwo Ludowe i lidera ludowców Władysława Kosiniaka-Kamysza.

"Gdyby np. prezes Kaczyński albo Kosiniak-Kamysz zadeklarowali, że są za wprowadzeniem mechanizmów, które zwiększyłyby udział obywatela w życiu publicznym, to podpisalibyśmy wspólną deklarację i wtedy możemy rozmawiać o ewentualnych wspólnych listach" - powiedział Kukiz PAP.

Deklaracja, o której mówi lider Kukiz'15, zakłada m.in. umożliwienie kandydowania w wyborach do Sejmu obywatelom startującym indywidualnie, a nie z list partyjnych; obligatoryjne dla władz wyniki referendów krajowych i lokalnych; możliwość odwołania posła w trakcie kadencji; wprowadzenie kwoty wolnej od podatku w wysokości równowartości dwunastokrotności minimalnego miesięcznego wynagrodzenia czy wprowadzenie do wymiaru sprawiedliwości instytucji sędziego pokoju.

Zaznaczył, że jest otwarty na współpracę ze wszystkimi środowiskami, które są w stanie poprzeć te postulaty.

"Szedłem do Sejmu z tymi kluczowymi ustrojowymi postulatami i jeśli żadna z partii politycznych nie będzie nimi zainteresowana, to idziemy do wyborów sami. Nigdy nie zrezygnuję ze swoich idei, choćbym miał w życiu Sejmu na oczy nie zobaczyć, bo jestem święcie przekonany, że bez ich wprowadzenia za jakiś czas dojdzie w Polsce do wojny domowej" - powiedział Kukiz.