18.01.2018 00:00 GN 3/2018
publikacja 18.01.2018 00:00
O związkach psychologii z filozofią, duchowością i światopoglądem mówi ks. Andrzej Jastrzębski OMI.
Ks. Tomasz Jaklewicz: Czy współczesna psychologia to nauka bardziej przyrodnicza czy humanistyczna?
Ks. Andrzej Jastrzębski: Psychologia nie jest czymś jednorodnym. Nie ma jednej psychologii. Są różne szkoły, podejścia i kierunki.
Ale jeśli ktoś idzie na psychologię, to co właściwie będzie studiował?
Pozna wszystkie kierunki czy szkoły oraz poszczególne zagadnienia. Zwykle zaczyna się od Freuda, czyli od psychoanalizy. Ale moim zdaniem byłoby idealnie, gdyby studium psychologii zaczynało się od filozofii. Tym bardziej że psychologia przez całe wieki była jej częścią. Dopiero w XIX wieku wyodrębniła się jako samodzielna nauka. Miała wtedy ambicję bycia nauką typu przyrodniczego, opartą w stu procentach na doświadczeniu, na obiektywnych kryteriach, takich jak w fizyce czy chemii. Dlatego od początku w psychologię wpisane jest napięcie. Mając korzenie humanistyczne, chce mimo wszystko stać się nauką typu przyrodniczego. Stąd we współczesnej psychologii znajdziemy część „twardą”, opartą na badaniach i eksperymentach, oraz część „miękką”, czyli interpretacje ludzkiej psychiki zależne od założeń filozoficznych.
W tle tych różnych szkół psychologii stoi kwestia rozumienia tego, kim jest człowiek. Czy tak?
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.