Być jak Chrystus w świecie

Bogumił Łoziński

|

Gość Niedzielny 38/2016

publikacja 15.09.2016 00:00

Aby zrozumieć, na czym polega istota instytutów świeckich, najlepiej poznać świadectwa ludzi, którzy żyją według tego powołania.

Krzysztof Łaszuk 
jest nauczycielem. 
Należy do Instytutu Świeckiego Chrystusa Króla. Krzysztof Łaszuk 
jest nauczycielem. 
Należy do Instytutu Świeckiego Chrystusa Króla.
archiwum /Krzysztofa Łaszuka

Pracowałem kiedyś z panią, która należała do świeckiego instytutu życia konsekrowanego. Oczywiście ona mi tego nie powiedziała, dowiedziałem się o tym przypadkiem, gdy już opuściłem tę firmę. Pani – nazwijmy ją Marta – była osobą stateczną, solidną, ale jednocześnie pełną pomysłów i energiczną, taką, co to sobie nie da w kaszę dmuchać. Nie epatowała swoją wiarą, nie zrobiła katolickiego „coming outu”. Po prostu w czasie rozmów często wskazywała rozwiązania na wysokim poziomie etycznym, zgodnym z nauką Kościoła. W sporach światopoglądowych ujawniała konserwatywne poglądy. Widzieliśmy, że źle reaguje na zbyt swobodne zachowanie, ale to nie znaczy, że trzymała innych na dystans. Gdy inna koleżanka szła na operację, mówiliśmy do niej: „trzymaj się, powodzenia”, a Marta powiedziała, że będzie się za nią modlić.

Dostępne jest 11% treści. Chcesz więcej? Zaloguj się i rozpocznij subskrypcję.
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.