45 minut, by pokonać strach

Miłosz Kluba

|

Gość Krakowski 46/2013

publikacja 14.11.2013 00:00

– Rodzeństwo chorych dzieci też ma pod górkę – mówi Ewa Stadtmüller z Hospicjum dla Dzieci „Alma Spei”. Właśnie z myślą o nich powstał „Sprzedawca czasu”.

 Jednym z elementów projektu jest przedstawienie opowiadające o sytuacji rodzeństwa ciężko chorych dzieci Jednym z elementów projektu jest przedstawienie opowiadające o sytuacji rodzeństwa ciężko chorych dzieci
Miłosz Kluba /GN

Zaczęło się od rozmowy. – Siostra ciężko chorego chłopca opowiedziała nam o docinkach, które słyszała pod swoim adresem, że „jak ma takiego brata, to pewnie z nią też coś jest nie tak” – wspomina Ewa Stadtmüller, hospicyjny pedagog. Dodaje, że rodzeństwo nieuleczalnie chorych dzieci nie ma łatwo. – Sytuacja emocjonalna w rodzinie jest trudna, materialna zazwyczaj też, bo często tylko jedno z rodziców pracuje. Jeśli chore dziecko znajduje się pod opieką hospicjum domowego, ciężar opieki nad nim spoczywa głównie na rodzinie – także na zdrowym rodzeństwie.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

W subskrypcji otrzymujesz

  • Nieograniczony dostęp do:
    • wszystkich wydań on-line tygodnika „Gość Niedzielny”
    • wszystkich wydań on-line on-line magazynu „Gość Extra”
    • wszystkich wydań on-line magazynu „Historia Kościoła”
    • wszystkich wydań on-line miesięcznika „Mały Gość Niedzielny”
    • wszystkich płatnych treści publikowanych w portalu gosc.pl.
  • brak reklam na stronach;
  • Niespodzianki od redakcji.
Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.