Nić współpracy

md

|

Gość Radomski 29/2013

publikacja 18.07.2013 00:15

W Radomiu powstaną mieszkania chronione i ogrzewalnia dla bezdomnych.

 Jak pomóc tym, którzy nie mają domu? O tym dyskutowano podczas seminarium zorganizowanego przez diecezjalną Caritas Jak pomóc tym, którzy nie mają domu? O tym dyskutowano podczas seminarium zorganizowanego przez diecezjalną Caritas
Archiwum Caritas

Caritas Diecezji Radomskiej po raz drugi zorganizowała seminarium dotyczące bezdomności „W stronę domu”. Tym razem odbyło się w Ośrodku Edukacyjno-Charytatywnym „Emaus” w Turnie koło Białobrzegów. Wiceprezydent Radomia Anna Kwiecień poinformowała, że w mieście powstaną ogrzewalnia i mieszkania chronione dla bezdomnych. – Jest przyzwolenie ze strony prezydenta Andrzeja Kosztowniaka, aby rozpocząć realizację tych starań. To pierwszy krok w przeciwdziałaniu zjawisku bezdomności w naszym mieście – powiedziała. W Radomiu będą realizowane podobne projekty – jak w Kielcach. Tam od 2008 r. działa program wychodzenia z bezdomności.

Jednym z jego filarów jest tzw. mieszkalnictwo wspierane, czyli mieszkanie plus pakiet pomocowy, który daje bezdomnym szansę na normalne życie. Mówili o tym podczas pierwszej konferencji w Resursie Obywatelskiej przedstawiciele kieleckiej Caritas. Podczas seminarium wicedyrektor radomskiej Caritas ks. Robert Kowalski podkreślał konieczność przeprowadzenia działań, których celem będzie zmiana wizerunku osoby bezdomnej, by ludzie się jej nie bali. Zaznaczył też, że istnieje pilna potrzeba zatrudnienia czterech streetworkerów na miejsce tych, którzy od grudnia ubiegłego roku pracują wśród bezdomnych. Ich praca kończy się w sierpniu. – Ten program pozytywnie zaskakuje. Pedagodzy uliczni wspaniale pracują. Udało się poruszyć przestrzeń społeczną w tym zakresie. Planujemy stworzyć sztab ludzi, aby dalej prowadzili te działania. Lokomotywa rusza powoli, ale wierzę, że nabierze odpowiedniego tempa dla dobra samych zainteresowanych – powiedział.

O pracy streetworkerów opowiadała jedna z nich, Agnieszka Wolszczak. – Kończy się pilotażowy program, a bezdomni zostają. Dlatego apeluję do wszystkich, aby nie stracić szansy, jaka stoi przed nami. Stworzyliśmy nić współpracy i jest realna szansa, że wielu ludzi może wyjść z trudnej sytuacji życiowej. Jeśli będziemy współpracować, zmienimy ich życie na lepsze – powiedziała. Pilotażowy Gminny Program Wychodzenia z Bezdomności w Radomiu działa od ubiegłego roku. Realizuje go Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w partnerstwie z radomską Caritas. Środki na ten cel pochodzą z Europejskiego Funduszu Społecznego.