Święto rybackich patronów

ks. Rafał Starkowicz

|

Gość Gdański 27/2013

publikacja 04.07.2013 00:00

– Chrystus wypowiedział do Piotra słowa „wypłyń na głębię”. One odnoszą się do całego Kościoła i do nas, ludzi III Tysiąclecia – mówił podczas Eucharystii sprawowanej 29 czerwca w puckim porcie abp Sławoj Leszek Głódź.

Święto rybackich patronów Kaszubi dostrzegają w metropolicie nie tylko swojego pasterza, ale także rzecznika w sprawach dotyczących trudnego losu rybaków ks. Rafał Starkowicz /GN

Z portów Półwyspu Helskiego wyruszyła w kierunku Pucka rybacka pielgrzymka. Spotkanie z jednostkami gospodarzy odpustu odbyło się jak zawsze na wodach Zatoki Puckiej. Tam na skraju Głębinki metropolita przewodniczył nabożeństwu w intencji rybaków. Później, po przybyciu do portu, o godz. 12.30 rozpoczęła się uroczysta Msza św. Przedstawiciele rybaków podczas powitania prosili arcybiskupa o modlitwę w intencji tych, którzy nie wrócili z morza, oraz o błogosławieństwo dla tych, którzy trwają w swoim powołaniu. W homilii metropolita podkreślał wielokrotnie przywiązanie do Kościoła i tradycji, jakim odznaczają się Kaszubi, a jego wystąpienie przerywane było gromkimi brawami. – Tego dzisiaj Kaszubi uczą całej Polski. Ten głos idzie tu z Pucka aż do Zakopanego – mówił do zgromadzonych, podejmując wątek kaszubskiej wierności Bogu.

– I nie przypadkiem ten napis: „Polsko, wróć do Boga” jest umieszczony na kutrze, który przypłynął z Jastarni – przekonywał. – Jakże biedni są ci ludzie, którym życie przez palce przeciekło. U kresu życia przeżywają dramat, bo nie wiedzą, z czym stają przed Panem Bogiem – kontynuował hierarcha. Arcybiskup odniósł się także do znalezienia dziecka w oknie życia w Gdańsku-Matemblewie. – Czas skończyć z tymi wszystkimi kpinami z rodziny, małżeństwa, dzieci i ich narodzin – apelował. Po Mszy św. metropolita poświęcił tablicę upamiętniającą 90 lat obecności polskiego harcerstwa na Ziemi Puckiej.