Moja parafia. Enter

Ks. Ireneusz Okarmus

|

Gość Krakowski 43/2012

dodane 25.10.2012 00:00

Kiedyś na stronie parafialnej wystarczało zamieścić kilka podstawowych informacji i zdjęć. Dziś proboszczowie muszą iść z duchem czasu, by w wirtualną sieć łowić parafian.

 Szkoda, że jeszcze nie wszyscy duszpasterze odkryli, że internet pomaga w integracji wspólnoty parafialnej Szkoda, że jeszcze nie wszyscy duszpasterze odkryli, że internet pomaga w integracji wspólnoty parafialnej
Ks. Ireneusz Okarmus

Jak wynika z danych dotyczących parafii i duchowieństwa naszej archidiecezji, publikowanych co roku w formie książkowej, pięć lat temu tylko 110 z 428 istniejących wówczas parafii miało swoje strony internetowe. Obecnie w archidiecezji krakowskiej jest 450 parafii, z czego już 360 ma własne witryny w sieci.

Coraz częściej proboszczowie i mieszkańcy parafii nie wyobrażają sobie, żeby nie istniały i nie były na bieżąco aktualizowane. Dotyczy to zwłaszcza wspólnot krakowskich. Z 89 parafii znajdujących się w obrębie granic administracyjnych miasta, tylko kilka nie ma jeszcze swojego adresu www. Pełny, regularnie aktualizowany spis parafialnych stron internetowych jest zamieszczony na stronie archidiecezji krakowskiej.

Dziś odpust, dziś galeria

Nawet pobieżnie odwiedzając witryny parafialne, można stwierdzić, że są one różnorodne, zarówno pod względem zamieszczanych treści, jak i koncepcji graficznych. To bardzo pozytywna zmiana, którą doceniają zarówno internauci poszukujący multimediów czy galerii fotografii dokumentujących życie parafii, jak i osoby, które w profesjonalny sposób od wielu lat tworzą strony internetowe dla parafii. – O ile dawniej ważne były tylko stałe informacje na temat parafii (historia, godziny Mszy św., godziny otwarcia kancelarii, dane dotyczące grup parafialnych), to teraz już one nie wystarczają. Ludzie bardziej zwracają uwagę na aktualne informacje. Co ciekawe, najczęściej czytane są ogłoszenia parafialne i intencje mszalne. Jeśli nie są aktualizowane na bieżąco, strona nie jest zbyt często odwiedzana – zauważa dr Zbigniew Handzel, pracownik naukowy UJ, którego dziełem jest co najmniej kilkanaście stron parafialnych. Zmieniła się też rola zdjęć. – Kilka lat temu wystarczało, gdy w internecie były umieszczone dwa lub trzy zdjęcia. Teraz ważne jest, by były zamieszczane całe galerie pokazujące ważne wydarzenia (np. odpust parafialny czy Drogę Krzyżową ulicami parafii) i najlepiej, żeby pojawiły się na stronie jeszcze tego samego dnia. Nowością są też filmy z różnych uroczystości. Wynika to z większych możliwości technicznych. Kilka lat temu niewiele osób miało na tyle szybki internet, by można było płynnie odtwarzać filmy na swoim komputerze. W tej chwili z szybkiego łącza korzysta coraz więcej osób, więc i liczba filmików znacznie wzrosła – analizuje Z. Handzel.

Wirtualny spacer i modlitwa

Nie znaczy to, że wszystkie strony parafialne są nowoczesne i rozbudowane. Zasadniczo można je podzielić na dwie grupy. Pierwszą stanowią strony statyczne. Znajdziemy na nich historię parafii, prezentację działających w niej wspólnot oraz podstawowe informacje (godziny Mszy św. i nabożeństw, godziny otwarcia kancelarii, dane adresowe, informacje o duszpasterzach). Może się wydawać, że to niewiele, ale nawet takie strony spełniają swoje podstawowe zadanie, czyli informują i prezentują wspólnotę parafialną. Drugą grupę stanowią parafialne strony internetowe, które – oprócz elementów statycznych – mają również treści dynamiczne i aktualizowane na bieżąco, czyli cotygodniowe ogłoszenia parafialne, zdjęcia z uroczystości religijnych (zamieszczane na stronie internetowej jeszcze tego samego dnia albo najpóźniej na drugi dzień), fora dyskusyjne.

Niektóre mają też inne ciekawe propozycje, które zwiększają ich atrakcyjność i liczbę odsłon. Kilka parafii proponuje np. wirtualny spacer po świątyni parafialnej (tak można zwiedzić bazylikę Mariacką, bazylikę Bożego Ciała, kościół św. Jadwigi Królowej w Krakowie-Krowodrzy czy zabytkowy drewniany kościół w Dębnie Podhalańskim). Cieszy się to dużym zainteresowaniem internautów. Z kolei karmelici z krakowskiego klasztoru przy ul. Karmelickiej proponują wejście do wirtualnej wspólnoty modlitewnej. Na ich stronie można bowiem wpisać swoją intencję i poprosić o modlitwę. Z tej propozycji skorzystało już 15,5 tys. osób. Na stronach kilku innych parafii zamieszczane są również zdjęcia nowo ochrzczonych dzieci, ich rodziców i chrzestnych, którzy proszą internautów o modlitwę.

Kazania i filmy

Oprócz tych bardzo nowoczesnych stron są i takie, które służą wprost ewangelizacji. Zamieszczane są na nich bowiem kazania i konferencje w formie plików dźwiękowych czy wideo. Bogaty zestaw kazań do odsłuchania można znaleźć np. na stronach parafii Matki Bożej Różańcowej w Krakowie-Piaskach Nowych czy św. Józefa na os. Kalinowym, konferencje ascetyczne oferuje strona parafii Najświętszej Maryi Panny z Lourdes w Krakowie. Z kolei na stronie wspólnoty św. Jadwigi Królowej w Krakowie-Krowodrzy znajdziemy filmy dokumentalne z parafialnych uroczystości religijnych (w tym niektóre kazania), jak również z innych wydarzeń. Strony tych parafii są odwiedzane przez liczne grono internautów. W ubiegłym miesiącu jedna z nich miała ponad 8 tys. wejść, liczonych według adresów IP, a nie według liczby odświeżeń strony. Jest to namacalny dowód na to, że internet stał się ważnym narzędziem duszpasterskiego i ewangelizacyjnego oddziaływania.