Skarb w rękach

Ks. Paweł Łazarski

|

Gość Katowicki 43/2012

dodane 25.10.2012 00:00

Prawdziwa armia różańcowa przyjechała do Katowic.

 Poczty sztandarowe wypełniły prezbiterium katedry Poczty sztandarowe wypełniły prezbiterium katedry
ks. Paweł Łazarski

W pierwszej pielgrzymce Żywego Różańca Archidiecezji Katowickiej wzięło udział ponad 3 tys. osób, reprezentujących ok. 130 parafii. – Dobrze zobaczyć w katedrze, ile osób, choć rozproszonych w różnych parafiach, modli się codziennie w duchowej jedności – powiedział do pielgrzymów ks. dr Grzegorz Wita, delegat biskupi ds. misji.

Przypomniał, że pierwsza róża różańcowa powstała 186 lat temu w Lyonie dzięki Paulinie Jaricot. 9 stycznia minęło 150 lat od jej śmierci, a ona sama jest w gronie kandydatów na ołtarze. Żywy Różaniec to prywatne stowarzyszenie wiernych o charakterze modlitewnym i formacyjnym. To największa wspólnota działająca na terenie całej Polski. Jak powiedział pielgrzymom ks. Zbigniew Kocoń, moderator Żywego Różańca Archidiecezji Katowickiej, abp Wiktor Skworc zatwierdził statut Żywego Różańca w naszej archidiecezji. – Mamy u nas ok. 2500 róż różańcowych – powiedział ks. Zbigniew. Pielgrzymka rozpoczęła się od nabożeństwa różańcowego. Po nim Mszę św. sprawował abp Wiktor Skworc. Koncelebrowało ją prawie 60 księży. W homilii metropolita katowicki przypomniał, że bł. Jan Paweł II również należał do Żywego Różańca. – Macie w ręku skarb i tym skarbem możecie ubogacić Kościół i świat – powiedział. Zaapelował też do dzieci i młodzieży o włączenie się w Papieskie Dzieła Misyjne oraz w dzieło Kolędników Misyjnych. Zwrócił uwagę na Różańcowy Most Misyjny. Pielgrzymki Żywego Różańca z całej archidiecezji mają odbywać się co roku w sobotę przed niedzielą misyjną.Wiecej zdjęć na: katowice.gosc.pl.