Salve Regina na stadionie piłkarskim

Po entuzjastycznym przyjęciu papieża w Paryżu przedstawiciele jakiejś islamskiej grupy napisali w sieci, że „za 45 lat Francja znów stanie się katolicka, a nam zostaną tylko łzy”.

W ciągu zaledwie 24 godzin w różnych częściach świata miały miejsce dwa katolickie wydarzenia o niezwykłej żarliwości i sile ducha. Najpierw w Saint Louis w Stanach Zjednoczonych odbyła się długo wyczekiwana beatyfikacja abp. Fultona Sheena. Ponad 40 tysięcy katolików, tysiąc księży, stu biskupów i kilku kardynałów zamieniło kryty stadion The Dome at America's Center w potężną świątynię. Niedługo potem we Francji wylądował Leon XIV. I tu też doszło do spotkania na stadionie w podparyskim Saint-Denis. Swoją drogą nazwy obu miast pochodzą od imion świętych – świętego Ludwika w pierwszym przypadku i świętego Dionizego w drugim. Jak widać, od chrześcijaństwa w Europie czy Stanach Zjednoczonych nie da się uciec. Na francuskim Stadionie Narodowym, kibicom piłkarskim znanym bardziej pod nazwą Stade de France, zebrała się młodzież. Ponad 80 tys. młodych ludzi podniosło głos i serca, by zaśpiewać Salve Regina po łacinie razem z papieżem Leonem XIV podczas czuwania modlitewnego. Przed tygodniem pytałem w tym miejscu, czy papież poruszy francuskich katolików tak, żeby mieli odwagę wyjść do świata. Dzisiaj już nie ma wątpliwości, że poruszył. A może nawet poruszyli się nawzajem – Leon XIV i pielgrzymi zebrani w różnych miejscach, od Paryża przez Lourdes po Metz. To nie była zwykła papieska pielgrzymka, jakich wiele. To było wydarzenie, które francuscy katolicy zapamiętają na długo. I nie tylko oni, o pielgrzymce nie zapomną też muzułmanie. Po entuzjastycznym przyjęciu papieża w Paryżu przedstawiciele jakiejś islamskiej grupy napisali w sieci, że „za 45 lat Francja znów stanie się katolicka, a nam zostaną tylko łzy”. Czy tak może się stać? Czy raczej obawy muzułmańskich aktywistów są przesadzone? Wiele zależy od fundamentów, na których wspiera się duchowe odrodzenie Kościoła we Francji, jeżeli z takim zjawiskiem mamy do czynienia, a nie tylko chwilowym entuzjazmem.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 19,90 zł

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« ‹ 1 › »

ks. Marek Gancarczyk ks. Marek Gancarczyk Redaktor naczelny „Gościa Niedzielnego”, dyrektor Instytutu Gość Media. Święcenia kapłańskie przyjął w 1992 roku. Przez cztery lata pełnił funkcję wikariusza w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Rybniku-Niedobczycach. W roku 1996 otrzymał nominację na redaktora naczelnego miesięcznika „Mały Gość Niedzielny”. Funkcję redaktora naczelnego tygodnika „Gość Niedzielny” pełnił od 2003 do 2018. W 2025 roku ponownie objął to stanowisko. W 2008 roku otrzymał nagrodę „Ślad” im. bp. Jana Chrapka. Od 2018 roku jest prezesem zarządu Fundacji Opoka. Od 2018 do 2025 roku był redaktorem naczelnym portalu Opoka.

Funkcja zapisywania artykułów jest dostępna tylko dla zalogowanych użytkowników.