Wizyta na targu, warsztaty kulinarne, spotkanie z lokalnym producentem, pobyt w gospodarstwie agroturystycznym – coraz częściej, wyjeżdżając, zastanawiamy się nie co zobaczyć, ale czego posmakować i doświadczyć. Wspólne lepienie pierogów, winobranie czy wypiek tradycyjnego chleba zostają w pamięci dłużej niż wizyta w kolejnym muzeum, a bywa, że jedna potrawa potrafi powiedzieć więcej niż cały przewodnik turystyczny.
Co w menu?
Weźmy zalewajkę. To królowa świętokrzyskich zup. Klasyczną gotuje się na bazie kwaśnego żuru przygotowywanego samodzielnie w domu, z ziemniakami, leśnymi grzybami i skwarkami. W bogatszej wersji pływają kawałki kiełbasy i boczku. Każda tutejsza gospodyni ma swój własny przepis na tę zupę, a region tak się z nią utożsamia, że cyklicznie organizuje konkursy na najsmaczniejszą zalewajkę. Można wtedy spróbować autorskich wersji, np. z dodatkiem maślanki.
Z tego, co daje natura powstają proste, smaczne dania. Bazują na ziemniakach, kapuście, roślinach strączkowych, kaszach, zbożach i owocachUrząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego
Wśród potraw ziemniaczanych króluje natomiast kugiel – tradycyjna zapiekanka z mięsem. Najsłynniejszy wywodzi się z Czermna. Ziemniakiem w ogóle kuchnia świętokrzyska stoi. Mamy więc ziemniaki tarte, gotowane, zapiekane – goły (gotowane kulki z ziemniaków i mąki okraszone słoniną), pyzy, tryndle i targańce. Jest też zmiociorz, czyli pasztet ziemniaczany. W regionalnym menu znajdziemy wiele wariacji z kapustą, np. popularną parzybrodę – zupę na kapuście, ziemniakach z dodatkiem boczku, cebuli i przypraw, dania jarskie, np. kapustę z grochem, czyli ciaparachę i oczywiście pierogi: nadziewane ziemniakami, z bobem, z gęsiną, z wątróbką czy kaszą, a także kluski, zacierki, prazoki.
Regionalne festyny, jarmarki, kiermasze i konkursy kulinarne pozwalają spróbować potraw przygotowywanych według tradycyjnych recepturUrząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego
Świętokrzyska kuchnia wywodzi się z tradycji wiejskich. Spotkały się tu smaki bogatej kuchni dworskiej z ubogą, chłopską, smaki koszerne, przesiąknięte zapachem cebuli i czosnku, z wykwintną kuchnią biskupów kieleckich. Przez stulecia bardzo popularne były tu dania z gęsi, szczególnie z rodzimej rasy, czyli gęsi kieleckiej. Obecnie stad gęsi kieleckiej w Polsce jest zaledwie kilka, w tym w Ośrodku Edukacji Przyrodniczej w Umianowicach, gdzie hoduje się ją w sposób tradycyjny, oparty na naturalnych paszach. Gęsina to jedno z najszlachetniejszych mięs, pełne zdrowych tłuszczów, których jest nawet trzy razy więcej niż w kurczaku. Jest produktem typowo sezonowym, pojawia się na stołach jesienią.
Świętokrzyska kuchnia wywodzi się z tradycji wiejskich. Spotkały się tu smaki bogatej kuchni dworskiej z ubogą, chłopskąUrząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego
Gdzie posmakować?
Wszystkich tych specjałów można spróbować na szlakach Sieci Dziedzictwo Kulinarne Świętokrzyskie i Świętokrzyskiej Kuźni Smaków. Czego tu nie ma?! Sady pachnące jabłkami, suszarnie śliwek, winnice, olejarnie, gospodarstwa agroturystyczne, restauracje serwujące dania regionalne! W sady owocowe obfitują żyzne Ponidzie i Sandomierszczyzna. Gmina Bieliny to znane zagłębie truskawek, królestwem świętokrzyskiej śliwki jest Szydłów. Od Ożarowa aż do Lipska, w Pasie Nadwiślańskim, rośnie lokalna odmiana wiśni sokowej – wiśnia nadwiślanka. Wszystkie one znajdują się na Liście Produktów Tradycyjnych, prowadzonej przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Region ma bogate, sięgające wczesnego średniowiecza, tradycje bartnicze i winiarskie. Najwięcej winnic jest na lessowych ziemiach Sandomierszczyzny. Od 2015 r. istnieje Sandomierski Szlak Winiarski. Zwyczajowo wyróżnia się dwa główne jego trakty: Królewski liczący 26 km, na którym znajduje się większa część winnic oraz Trakt Pieprzowy – krótszy, o długości 5,6 km, obejmujący 3 winnice. Mamy wrzesień, więc to czas zbiorów pierwszych winogron. Winnice tętnią życiem.
Co powstaje z pasji?
Autentycznych miejsc, w których dawnych smaków można popróbować, a dawnych technik wytwarzania nauczyć, przybywa. Wielu fantastycznych ludzi ze Świętokrzyskiego nadaje tradycyjnym produktom i potrawom nowoczesny sznyt, co sprawia, że ciągle są modne i wykorzystywane. W Mikułowicach działa Olejarnia Zagłoby. Przekonują tam, że oleje tłoczone metodami znanymi naszym przodkom w niczym nie ustępują niejednej greckiej czy hiszpańskiej oliwie. W budynku Starego Ratusza na szydłowskim rynku działa multimedialne muzeum poświęcone uprawie śliwki i manufaktura, oferująca aż 50 produktów: od powideł śliwkowych, przez ketchupy, herbaty, kawy, czekolady czy nalewki. Można tu poznać tradycyjną, wielopokoleniową metodę obróbki śliwki, która jest znakiem rozpoznawczym purpurowej doliny.
Żyzne Ponidzie i Sandomierszczyzna obfitują w sady owocowe. Królestwem świętokrzyskiej śliwki jest SzydłówUrząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego
Szydłowscy Żydzi w XIX w. zaczęli konstruować 3-metrowe suszarnie z ażurowymi tacami, „laskami”, na których układa się owoce. Śliwki sortuje się, suszy i wędzi przez następnych ok. 48 godzin. W niewielkiej wsi Stawy nadal podtrzymywana jest wielowiekowa tradycja hodowli ryb, w Opatowie – produkcja krówek.
Planując podróż po Świętokrzyskiem, warto wziąć pod uwagę kalendarz imprez kulinarnych. Lokalne festyny, jarmarki, kiermasze i konkursy kulinarne to szansa na poznanie tradycyjnych receptur, spotkanie z mieszkańcami i odkrycie miejsc, do których nie zawsze prowadzą popularne szlaki turystyczne. W maju, w Parku Etnograficznym w Tokarni odbywa się Świętokrzyski Festiwal Smaków, w czerwcu – Jarmark Agroturystyczny. Bieliny zapraszają na Święto Truskawki, a Szydłów, w sierpniu, na Święto Śliwki. W listopadzie warto zajrzeć do Sandomierza, podczas Święta Młodego Wina. Świętokrzyskie do kolekcjonowania smaków nadaje się znakomicie.
Renata Janik, Marszałek Województwa ŚwiętokrzyskiegoUrząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego
Województwo świętokrzyskie urzeka spokojem, inspiruje historią i zachwyca przyrodą. Po drodze nam z turystyką, która smakuje lokalnie, z weekendowymi wypadami bez wielkiego planu, z odkrywaniem nieoczywistych miejsc, do których chce się wracać.
Do zobaczenia na świętokrzyskich szlakach turystycznych, kulturowych i kulinarnych! – zachęca Renata Janik, Marszałek Województwa Świętokrzyskiego.
Artykuł zewnętrzny zawierający reklamę Województwa Świętokrzyskiego








