Maturzyści coraz częściej zaglądają do swoich prac. Nie wszyscy zdążyli przed zamknięciem rekrutacji

W tym roku liczba wniosków o wgląd do prac maturalnych wzrosła o ponad 70 proc. w stosunku do 2025. Przez to części zdających wyznaczono terminy na wrzesień. Już po rekrutacji na studia - czytamy w środę w "Dzienniku Gazecie Prawnej".

Z przywołanych przez dziennik danych Centralnej Komisji Egzaminacyjnej wynika, że w 2022 r. złożono 30.418 wniosków o wgląd do prac maturalnych, w 2023 r. było to już 41.630, w 2024 r. - 51.396, w 2025 r. 74.043. W 2026 r. z tego prawa skorzystało aż 126.256 maturzystów. To o ponad 70 proc. więcej niż rok wcześniej.

Z kolei, jak podaje "DGP", liczba wniosków o weryfikację punktów wzrosła z 9.136 w 2022 r. do 32.249 w tym roku, natomiast liczba decyzji o zmianie wyniku egzaminu maturalnego zwiększyła się z 2199 w 2022 r. do 5926 w 2026 r.

Drastyczny wzrost liczby wniosków o wgląd do prac maturalnych przeciąża Okręgowe Komisje Egzaminacyjne, co wydłuża czas oczekiwania na procedurę do sierpnia i września. Jak w rozmowie z "DGP" wskazał poseł Lewicy Piotr Kowal, terminy te bywają wyznaczane już po zakończeniu pierwszej tury rekrutacji na uczelnie, która odbywa się w lipcu. W efekcie, nawet jeśli procedura wykaże błąd egzaminatora i wpłynie na podwyższenie oceny, zmieniona punktacja nie zostanie uwzględniona w naborze na studia.

« 1 »

Funkcja zapisywania artykułów jest dostępna tylko dla zalogowanych użytkowników.