Najnowszy krążek Reality Awaits powstawał długimi miesiącami pod okiem Ricka Rubina – niekwestionowanego króla wśród producentów muzycznych. Sporo tu rytmicznego, gitarowego grania, lekko zanurzonego w klimatach z lat 70. i 80. Nieco surowego, z typową dla wokalisty leniwą manierą w głosie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 19,90 zł








