Minęła rocznica wyboru Karola Nawrockiego i przy tej okazji można było zapoznać się z całą gamą opinii na temat pierwszego roku prezydentury. Niektóre były całkiem ciekawe, np. te o kosztach, jakie dla Skarbu Państwa wygenerowały słynne już weta Karola Nawrockiego, czy o rzekomo niespotykanym poparciu dla prezydenta albo o rzeczywistym zjawisku uwielbienia go przez część wyborców w sposób przypominający bardziej stosunek do gwiazdy popu niż do zawodowego polityka. Dużo się nagadano i nawypisywano na ten temat, a zaraz potem, przy okazji święta Wojska Polskiego, dostrzec można było coś, co zupełnie nie wybrzmiało – że prezydent stał się niezależnym ośrodkiem władzy. Wszystko wskazuje na to, że władza ta w najbliższym czasie się umocni.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








