Z sondażu pracowni Harris Interactive-Toluna wynika, że coraz więcej Francuzów odchodzi od ugrupowań centrowych i umiarkowanych. Liderką badań jest Marine Le Pen, która w obecnej sytuacji w I turze zgarnia od 35 do 38 proc. głosów, a w II turze wygrywa niezależnie od tego, kto byłby jej kontrkandydatem. Z kim szefowa prawicowego Zjednoczenia Narodowego może się skonfrontować? Na wejście do drugiego etapu prezydenckiego wyścigu największe szanse ma lider skrajnie lewicowej Francji Niepokornej Jean-Luc Mélenchon, który może liczyć na głosy 16–17 proc. wyborców. W praktyce zatem na partie o bardzo wyrazistych poglądach chce głosować nawet 55 proc. Francuzów. To nie oznacza jeszcze, że Le Pen czy Mélenchon mają pomysł na poprawę sytuacji w kraju, z pewnością jednak dowodzi tego, że takiego pomysłu nie ma Macron.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 19,90 zł








