Niedawno, dzięki archiwalnym poszukiwaniom mojego taty, dowiedziałem się, że pewna gałąź mojej rodziny żyła prawdopodobnie jeszcze w XVIII w. w małej wsi pod Gliwicami. Terytorium to należało wówczas do Prus, ale moi przodkowie byli katolikami, nosili polskie imiona i polsko brzmiące nazwisko. Kilka pokoleń później część rodziny o chłopskim rodowodzie została, jak duża część ludności Górnego Śląska, pracownikami ciężkiego przemysłu, a później obywatelami odrodzonej Polski. W mojej rodzinie było to hutnictwo. Mój dziadek należał do pierwszego pokolenia, które ukończyło studia.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 19,90 zł








