Na pierwszy rzut oka wygląda, jak kolejna współczesna artystka. Bluza z kapturem, słuchawki, hip-hop, media społecznościowe, własne teksty, muzyka. Takie jest pokolenie wychowane w latach 90. Dopiero kiedy zaczyna opowiadać o swojej pracy, pojawiają się słowa, których współczesna kultura używa coraz rzadziej: Eucharystia, ikona, liturgia, miłosierdzie, modlitwa. Jeszcze bardziej zaskakuje fakt, że w jej świecie te dwa słowniki nie konkurują ze sobą, a wręcz się uzupełniają.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 19,90 zł








