Codziennie setki pracowników i gości Polskiej Akademii Nauk mijają na piętrze Pałacu Staszica charakterystyczny podest schodowy, gdzie korytarz rozgałęzia się w lewo i w prawo. Niewielu z nich wie, że rdzawe, wtopione w biały marmur zacieki, które widać na posadzce, przez dziesięciolecia były tematem szeptanej opowieści krążącej wśród pracowników instytutu. Mówiono, że to krew powstańców warszawskich, przynoszonych właśnie w to miejsce latem 1944 roku ze stanowisk bojowych. Historia ta, długo traktowana jako niepotwierdzona anegdota, doczekała się w ostatnich latach naukowej weryfikacji, która potwierdziła jej prawdziwość.
Pałac Staszica powstał w latach 1820–1823 według projektu Antonia Corazziego jako siedziba Królewskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk. Od początku istnienia był więc gmachem nauki. Funkcję tę, z przerwami, pełni do dziś jako siedziba władz Polskiej Akademii Nauk. Zanim jednak stał się symbolem odbudowanej po wojnie polskiej nauki, przeszedł przez najbardziej dramatyczny epizod swoich dziejów.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








