Na czym grają aniołowie? Marka Szołtyska gawęda o muzyce (nie) z tego świata

Gdy w latach 2002–2006 we Freibergu koło Drezna dokonano renowacji organów ozdobionych rzeźbami aniołów, okazało się, że mają one w rękach… oryginalne instrumenty z XVI wieku. Były tam cztery rodzaje skrzypiec, cytry, harfy, lutnie. Niektóre z nich miały nawet sygnatury ówczesnych lutników i ślady używania przez muzyków! Rzeźbiarz, pewnie dla ułatwienia sobie pracy, włożył w ręce swoich aniołów oryginalne instrumenty z epoki. A to pomaga nam dziś poznać tajniki ich budowy.

Rzeźba, obraz olejny, fresk, polichromia, rycina czy witraż przedstawiający anioły, które grają na instrumentach, nikogo nie dziwi. To tak powszechne zjawisko, zwłaszcza w sztuce minionych wieków, że często przechodzimy obok niego obojętnie. A przecież bez tego anielsko-muzycznego wątku w sztukach pięknych wiedza o muzyce byłaby bardzo skromna. Tak, grającym aniołom zawdzięczamy, że współczesne wykonywanie dawnej muzyki średniowiecza, renesansu i baroku stoi na tak wysokim poziomie. A wszystko zaczęło się od stworzenia świata.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 19,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
« 1 »

Marek Szołtysek Historyk Kościoła, pisarz, dziennikarz, felietonista, autor programów telewizyjnych, popularyzator wiedzy o historii i kulturze Górnego Śląska. Wśród ponad 30 książek, jakie napisał, są „Ubrania Matki Boskiej. Szukanie szat Jezusa, Maryi, św. Józefa…” oraz „Kuchnia Matki Boskiej. Co jadł Jezus, Maryja, apostołowie…”.

Funkcja zapisywania artykułów jest dostępna tylko dla zalogowanych użytkowników.