Mimo wprowadzenia stanu wojennego Kościół w Polsce nie miał zamiaru rezygnować z przyjazdu Ojca Świętego do ojczyzny w 1982 r. Oczywiście, w Episkopacie była świadomość, że – jak zauważył bp Herbert Bednorz – „dla rządu jest to skomplikowana sprawa”. Wśród hierarchów panowała pod tym względem jedność poglądów. Na posiedzeniu konferencji plenarnej Episkopatu z lutego 1982 r. biskupi podkreślali, że kwestia pielgrzymki w sierpniu jest ciągle otwarta: „Nie ma żadnych wskazań, które mogłyby ten przyjazd zahamować. Papież nie stwierdził, jakoby stan wojenny miałby stanąć temu na przeszkodzie”. Równocześnie zauważono: „Wydaje się jednak, że ograniczenia swobód obywatelskich w takim stopniu jak dzisiaj mogłyby być realną przeszkodą. Ojciec Święty ufa, że stan wojenny zostanie w najbliższym czasie zniesiony”. Z wizyty nie miał zamiaru rezygnować również Jan Paweł II, który jednakże już w lutym 1982 r. zauważał, że jeśli pielgrzymka okaże się niemożliwa do przeprowadzenia w sierpniu, to przyjechałby później.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 19,90 zł








