Moją lekturą na wakacyjny miesiąc sierpień jest książka Jacka Koronackiego „Między obłędem a trwaniem”. Ten wybitny specjalista nauk matematyczno-technicznych, a zarazem znawca zagadnień humanistyczno-społecznych, stawia gorzką diagnozę całej cywilizacji zachodniej. Autor stwierdza: „Dziś Zachód znalazł się na krawędzi przepaści. Popadł w obłęd. Nie ma innego określenia dla społeczeństw, w których można z powagą głosić, że człowiek nie ma obiektywnie mu danej natury, lecz sam się określa, np. dziś przedstawiając się jako mężczyzna, a jutro kobieta”.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








