Łapsze Niżne leżą na polskim Spiszu, między Pieninami Spiskimi a Tatrami, kilka kilometrów od Niedzicy i Jeziora Czorsztyńskiego, niedaleko granicy ze Słowacją. Wieś pozostaje nieco na uboczu głównych turystycznych szlaków, dzięki czemu nie dociera tu tak wielu turystów jak do najbardziej znanych miejscowości regionu.
Z zewnątrz kościół jest dość skromny: białe ściany, wysoki dach, masywna wieża i kamienny mur otaczający dawny cmentarz. Dopiero po przekroczeniu progu świątyni pw. św. Kwiryna średniowieczna surowość ustępuje barokowemu bogactwu. Ołtarze wypełniają figury świętych i złocenia, a nad głowami rozciąga się polichromowany drewniany strop. – Gdy odnawiano ołtarze, okazało się, że przez lata nakładano na nie kolejne warstwy farby. Było ich chyba siedem. Konserwatorzy doszli do pierwotnych kolorów i mieszkańcy byli zaskoczeni: „Takiego kościoła nie znamy” – opowiada Elżbieta Łukuś, nauczycielka, regionalistka i znawczyni historii Spisza.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








