Guy Ritchie, mistrz rozrywkowego, ale inteligentnego kina akcji, tym razem rusza tropem Indiany Jonesa. Scenariusz filmu nie tyle przypomina, co wręcz jest fantazją na temat „Ostatniej krucjaty”. Trudno tu mówić o wtórności, jest raczej zabawa w: „a to znasz?”. Oszałamiające sceny pościgów, pełna gama tricków filmowych. John Krasinski nie ma może wdzięku Harrisona Forda, ale z Natalie Portman (tu brat i siostra) tworzą świetną parę. Tytułowa „Fontanna młodości” ma zapewnić nieśmiertelność i wieczne życie. Jej poszukiwanie stanowi praktycznie całą fabułę. Czy uda się odnaleźć wodę życia… nietrudno się domyślić. Najważniejsza jest sama droga, która przygotowuje bohaterów do ostatecznego testu, jakim jest poznanie prawdy o sobie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








