Świadczy o tym pismo Międzyresortowego Zespołu ds. Funduszu Kościelnego, będące odpowiedzią na dezyderat sejmowej komisji ds. petycji z 13 maja br. Do niej wpłynęła petycja obywatelska o podjęciu inicjatywy ustawodawczej dotyczącej zastąpienia Funduszu Kościelnego dobrowolnym odpisem w wysokości 2 proc. podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT). Dokument został przygotowany z upoważnienia premiera oraz ministra obrony narodowej, który jest przewodniczącym tego zespołu. Wyraża więc aktualny pogląd rządzących w tej sprawie. Dodajmy, że wspomniana inicjatywa nie miała żadnego związku ani z Kościołem katolickim, ani z żadnym innym Kościołem chrześcijańskim w Polsce.
Możliwe rozwiązania
Z pisma wynika, że w ramach prac zespołu roboczego, powołanego przez Międzyresortowy Zespół ds. Funduszu Kościelnego, przeanalizowano możliwe kierunki zmian obowiązujących rozwiązań. Oceniano także potencjalne korzyści i zagrożenia, skutki finansowe, społeczne i prawne tych propozycji. Analizy obejmowały m.in. finansowanie składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne duchownych, finansowanie działalności społecznej prowadzonej przez Kościoły i inne związki wyznaniowe oraz ochronę i konserwację zabytkowych obiektów sakralnych. Jednym z rozpatrywanych rozwiązań był dobrowolny odpis podatkowy. W konkluzji pisma stwierdzono, że propozycja dobrowolnego przekazania 2 proc. podatku PIT na rzecz wybranego Kościoła oznaczałaby dla budżetu państwa wyższe koszty niż wynoszą obecne wydatki w ramach Funduszu Kościelnego. Podobnie oceniono inne rozwiązania, np. zagwarantowanie przez państwo minimalnych emerytur pewnej grupie duchowieństwa. Przesłanie pisma jest jasne: Fundusz Kościelny jest najtańszą formą rozliczenia się z Kościołem katolickim oraz innymi wspólnotami wyznaniowymi.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








