Rozpoczynają się starania o wszczęcie procesu beatyfikacyjnego amerykańskiego misjonarza, który zainspirował papieża Leona XIV do wyboru powołania misyjnego. Chodzi o pochodzącego z Bridgeport w USA ks. Juana Tomisa. Ojca Świętego łączy z nim nie tylko kraj pochodzenia, ale również peruwiańskie Chiclayo. Ks. Tomis do Peru przybył latem 1963 r. Był to czas, gdy w kraju tym brakowało wszystkiego – przejezdnych dróg, elektryczności, a nawet wody pitnej. W Andach, gdzie pracował, zasłynął jako inicjator budowy dróg i kliniki dla najuboższych. Bardzo wspierał powołania kapłańskie. Potem w Chiclayo założył parafię św. Jana Vianneya. Zbudował prawdziwą wspólnotę i bardzo się starał, żeby nie ograniczyła się ona do instytucji kościelnej. Zmarł w opinii świętości w 1986 r., a jego pogrzeb zgromadził 20 tys. ludzi.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








