Kanada wprowadza nowe przepisy dotyczące tzw. mowy nienawiści. W przyjętej ustawie zastosowano tak szerokie rozumienie pojęcia „mowa nienawiści”, że może ona bardzo utrudnić katolikom wyrażanie swoich poglądów w kwestiach takich jak aborcja, eutanazja, operacja zmiany płci u małoletnich czy nazywanie małżeństwem związku osób tej samej płci, a tym samym prowadzić do ograniczenia wolności religijnej. A ona nie ogranicza się jedynie do możliwość sprawowania kultu. Obejmuje również prawo do obecności przekonań inspirowanych wiarą w przestrzeni publicznej – zarówno głoszenia ich, jak i kierowania się nimi w życiu społecznym. Ustanawianie praw podobnych do kanadyjskiej ustawy świadczy o tym, że możliwość wyznawania religii coraz częściej postrzegana jest nie jako podstawowe prawo, ale jako przywilej.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








