To nie hałas, ale element kultu

Ważne oświadczenie w sprawie ograniczeń nakładanych przez sądy na używanie dzwonów wydał biskup bydgoski Krzysztof Włodarczyk. Podkreśla on, że dźwięk kościelnych dzwonów zawsze jest związany z kultem.

Coraz częściej w polskich miejscowościach zdarza się, że komuś przeszkadza dźwięk kościelnych dzwonów. Sprawy trafiają przed sądy. Uznają one parafię za zakład pracy, a dzwon za maszynę – a nie za instrument muzyczny, którym w istocie jest. Dopuszczalną normą hałasu jest w przypadku maszyn 50 decybeli, warunkowo 55 decybeli. Proboszczowie słyszą więc w sądach, że powinni ograniczyć głośność dzwonów. To zadziwiające, że dzieje się to w kraju, w którym na tle Europy chrześcijaństwo wciąż jest silne. W sąsiednich Niemczech muzyka dzwonów jest wyłączona z norm głośności, a w zeszłym roku została nawet wpisana na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego. Niemieckie parafie nie mają problemów z uzyskaniem pozwoleń na użytkowanie tych instrumentów. Tymczasem polskim proboszczom jest bardzo trudno bronić przed sądem prawa Kościoła do bicia w dzwony, zwłaszcza jeśli nie czują wsparcia kurii. Nieraz w takich spornych sytuacjach po prostu dzwony wyłączają.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »

Przemysław Kucharczak Przemysław Kucharczak

Funkcja zapisywania artykułów jest dostępna tylko dla zalogowanych użytkowników.