Czy możliwe jest polsko-ukraińskie pojednanie? Ostatnie tygodnie podały w wątpliwość to, co jeszcze niedawno – gdy pomagaliśmy Ukraińcom uciekającym przed wojną – wydawało się całkiem realne. Skandaliczna decyzja prezydenta Zełenskiego, by nadać jednej z wojskowych jednostek imię „Bohaterów UPA”, ponownie rozdrapała niezagojone jeszcze rany. W internecie i na ulicach coraz częściej pojawiają się akty agresji wobec – najczęściej Bogu ducha winnych – osób narodowości ukraińskiej, nie brak też zresztą przypadków odwrotnych. Wzajemna niechęć rośnie, tymczasem politycy obu krajów, zamiast łagodzić spory, podgrzewają atmosferę nieodpowiedzialnymi wypowiedziami. Z całej tej sytuacji najbardziej cieszą się zapewne rosyjskie służby specjalne, których prowokacje padają na podatny grunt. Czy da się jeszcze ten proces zatrzymać?
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








