Kościół ma nowego błogosławionego. To patriarcha maronicki Eliasz Boutros Hoyek (1843–1931), który odegrał kluczową rolę w utworzeniu w 1920 r. Wielkiego Libanu – państwa, które wciąż próbuje budować harmonię między zamieszkującymi je chrześcijanami, muzułmanami i Druzami. W dziejach Kościoła zapisał się jako założyciel pierwszego żeńskiego zakonu maronickiego – Zgromadzenia Maronickich Sióstr Świętej Rodziny. On też był inspiratorem budowy sanktuarium maryjnego w Harissie i zainicjował procesy beatyfikacyjne wielkich świętych Libanu – Szarbela, Rafki i Nimatullaha al-Hardiniego. Co ciekawe, cud, który pozwolił na jego beatyfikację, to uzdrowienie oficera armii libańskiej, muzułmanina druzyjskiego pochodzenia. We śnie choremu ukazał się zmarły patriarcha; kiedy oficer się obudził, był zupełnie zdrowy.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








