Atak 54-letniego mężczyzny na dwie ukraińskie dziewczynki w Bielsku-Białej wzbudził powszechne oburzenie. Potępiła go cała klasa polityczna i niemal w komplecie publicyści. Wypowiedzieli się: premier, marszałek Sejmu, ministrowie, także ci z Ukrainy. Był to też najbardziej angażujący temat lipca w mediach społecznościowych. Co można jeszcze w tej sprawie zrobić, by zmazać winę? Na przykład wprowadzić odpowiedzialność zbiorową, niezrównoważonego człowieka uczynić typowym przedstawicielem naszego opętanego nienawiścią do obcych społeczeństwa. I to się właśnie dzieje.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








