Została brutalnie zamordowana 9 lipca br. w swoim domu. Policja początkowo sugerowała motyw rabunkowy, wykluczając tło polityczne czy terrorystyczne. Z czasem przyznała jednak, że był to „zamierzony atak”.
Kim była Ann Widdecombe? Dlaczego przez lata budziła tak silne emocje – od podziwu po ostrą niechęć? Co sprawiło, że nawet po zakończeniu kariery politycznej pozostawała postacią, wobec której trudno było przejść obojętnie?
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








