To pokój, w którym nastoletni Stanisław Kostka przez 2,5 roku mieszkał z bratem i kolegami w czasie nauki w Wiedniu. To właśnie w tym wnętrzu dwukrotnie przeżył mistyczne doświadczenia. Stąd też wyszedł o poranku 10 sierpnia 1567 r., rozpoczynając swoją ucieczkę przez pół Europy, żeby wstąpić do zakonu jezuitów. Chłopak uniknął na tej drodze pościgu, który prowadzili za nim brat Paweł wraz ze sługami.
Ten pokój mieści się na pierwszym piętrze kamienicy stojącej na rogu wiedeńskich ulic Kurrentgasse i Steindlgasse, w ścisłym centrum Wiednia. Do pomieszczenia wiodą wciąż te same, oryginalne drzwi z XVI wieku, których Staś tysiące razy dotykał. W tym pokoju, liczącym zaledwie 10 kroków wzdłuż i 5 kroków wszerz, jest dzisiaj urządzona kaplica. W miejscu, gdzie według tradycji stało łóżko Stanisława, jest teraz ustawiony ołtarz, a nad nim – tabernakulum z Najświętszym Sakramentem. Jezus, który przychodził tu do nastolatka ze swoją Matką i ze świętą Barbarą, wciąż jest tu realnie obecny.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








