Renata Kamieniecka studiowała biologię w Lublinie. W trakcie nauki poczuła pragnienie pójścia za Panem Jezusem. Na piątym roku zaczęła się zastanawiać, jakie wybrać zgromadzenie. Któregoś styczniowego dnia 1992 roku, przeglądając „Niedzielę”, trafiła na ogłoszenie Misjonarzy Krwi Chrystusa. – Choć to męskie zgromadzenie, od razu zainteresował mnie motyw Krwi Chrystusa. Nie słyszałam jeszcze, że w Polsce jest jakaś wspólnota zakonna o takiej duchowości. No i czytam: „Nie możemy żyć tak, jakby Pan Jezus przelał swoją krew nadaremno” – wspomina.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








