Marek Magierowski Marek Magierowski

|

16 lipca 2026 GN 29/2026

Co pokazał szczyt NATO?

Scenariusz, w którym Izrael przestaje być głównym partnerem Ameryki w regionie, a staje się nim Turcja, nie jest wcale nierealistyczny.

Każde spotkanie dyplomatyczne na wysokim szczeblu, szczególnie gdy chodzi o szczyty międzynarodowych organizacji, jest okazją dla gospodarza, aby podkreślić swoją rolę i wagę na globalnej arenie. Nie inaczej było i tym razem, gdy prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan witał głowy państw NATO w Ankarze. 72-letni polityk był – obok swojego amerykańskiego odpowiednika – w centrum uwagi zarówno innych przywódców, jak i mediów. Turcy oczarowali gości protokolarną oprawą, logistyczną perfekcją, monumentalną architekturą. Furorę w sieciach społecznościowych zrobił klip z szefową rządu Islandii, 38-letnią Kristrún Frostadóttir, która przybywając do pałacu prezydenckiego, krocząc po czerwonym dywanie, nie ukrywając zachwytu, podziwiała imponujący gmach. Niewykluczone, że tureccy urzędnicy, odpowiadający za dyplomację publiczną, sami z lubością ów filmik rozpowszechniali: na X, Facebooku czy Instagramie. O to bowiem chodziło – pokazać, jak bardzo zagraniczni politycy byli przytłoczeni (w pozytywnym znaczeniu tego słowa) Erdoğanem, Ankarą, Turcją. Zasugerować, że odwiedzali nie główne miasto XXI-wiecznej Anatolii, lecz stolicę Imperium Osmańskiego – choć dawny Konstantynopol zapewne zrobiłby na pani Frostadóttir jeszcze większe wrażenie.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »

Marek Magierowski Marek Magierowski Analityk ds. geopolityki „Wirtualnej Polski”, ekspert Instytutu Wolności i Atlantic Council, były ambasador RP w Izraelu i USA

Funkcja zapisywania artykułów jest dostępna tylko dla zalogowanych użytkowników.