Pakistan: 42 żołnierzy i policjantów zginęło od poniedziałku w Beludżystanie

Rebelianci chcą niepodległości tej pakistańskiej prowincji.

 Czterdziestu dwóch żołnierzy i policjantów i co najmniej 54 bojowników straciło od początku tygodnia życie w starciach w pakistańskiej prowincji Beludżystan na południowym zachodzie kraju - przekazał w środę w telewizyjnym oświadczeniu rzecznik armii Pakistanu gen. Ahmad Sharif Chaudhry.

Rzecznik poinformował m.in. o najnowszym incydencie, w wyniku którego w środę zginęło 11 funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa i 19 bojowników. Rebelianci urządzili zasadzkę przy jednej z szos i zaatakowali przejeżdżający pojazd z żołnierzami.

Według rzecznika armii rebelianci zabili też 18 przetrzymywanych funkcjonariuszy policji. Policjantów porwano po wtorkowym ataku na posterunek w dystrykcie Ziarat, gdzie zginęło na miejscu dziewięciu funkcjonariuszy i 15 bojowników.

Do bilansu Sharif Chaudhry doliczył też ofiary innych starć z tego tygodnia. Rzecznik podał, że napastnicy należeli do separatystycznej organizacji Armia Wyzwolenia Beludżystanu (BLA). BLA wcześniej przyznała się do serii ataków.

Beludżystan jest bogatą w złoża ropy i gazu krainą historyczną i prowincją Pakistanu, która graniczy z Afganistanem i Iranem. Od 1947 r., gdy Pakistan ogłosił niepodległość od Indii Brytyjskich, trwają operacje zbrojne Beludżów na rzecz uniezależnienia się od Islamabadu. W prowincji aktywni są m.in. separatyści i talibowie, którzy - poza policjantami i żołnierzami - atakują też cywilów oraz inwestycje krajowe i zagraniczne.

« 1 »

Funkcja zapisywania artykułów jest dostępna tylko dla zalogowanych użytkowników.