Jak się robi wielkie kino wojenne, pokazał w latach 60. David Lean. Najpierw był „Most na rzece Kwai”, potem „Lawrence z Arabii” – obsypany Oscarami. Oparta na faktach fabuła rozgrywa się w czasie I wojny światowej. Brytyjskie imperium walczy z Turcją, oficer armii kolonialnej T.E. Lawrence (Peter O'Toole) zostaje oddelegowany na dwór saudyjskiego księcia Fajsala (Alec Guinness).
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








