O dekadę młodszy Fred Hersch słynie z emocjonalnej, lirycznej gry na fortepianie. Obaj spotkali się w 1988 r., żeby nagrać Feebles, Fables & Ferns – materiał, który teraz ukazał się nakładem legendarnej wytwórni ECM. Warto podążyć ścieżkami ich improwizacji. Przenikają się tu dźwiękowe, abstrakcyjne plamki i konkretne melodie, snujące się to szybciej, to wolniej w autorskich utworach Amerykanów. Są też nowe wersje kompozycji wybitnego basisty Steve'a Swallowa oraz standard sprzed prawie stu lat – Out of Nowhere.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








