Brytyjski gitarzysta i wokalista na liście swoich wczesnych dokonań ma m.in. współpracę z bliżej nikomu nieznaną wówczas Amy Winehouse. Choć wiele lat związany był z wytwórnią, która słynie z efektów pracy DJ-ów, Fink zamiast samplera i sekwencera wybrał akustyczną gitarę, na której tworzy tło do swoich lirycznych opowieści.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








