Salka na górze. Ruszyła wieczorna modlitwa wspólnoty. Ksiądz zaproponował, byśmy podczas uwielbienia wypowiedzieli z głębi serca, kim jest dla nas Jezus, czyli, parafrazując Pieśń nad Pieśniami, „obsypali Go pocałunkami naszych ust”. Po chwili zabrakło nam inwencji i nastała cisza. Muzułmanin na jednym oddechu wymieni 99 atrybutów/imion Allaha: Jedyny Bóg, Miłosierny, Litościwy, Władca, Król, Święty, Źródło Pokoju, Gwarant Bezpieczeństwa, Opiekun, Potężny, Wszechwładny, Najwspanialszy, Stwórca, Twórca, Nadający kształt, Przebaczający, Wszechmogący, Dawca, Żywiciel, Otwierający, Wszystkowiedzący... Jakże znamienne jest to, że w tej litanii nie ma określenia „ojciec”. Allah nie jest ojcem, a stwierdzenie to równe jest bluźnierstwu. Tymczasem kluczem do chrześcijaństwa jest wyznanie wiary „w Boga, Ojca wszechmogącego”.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








