Wyższa konieczność, „dobro dusz”, „wierność Kościołowi”. Tych argumentów użył przełożony generalny Bractwa św. Piusa X (FSSPX), ks. Dawid Pagliarani, zapowiadając ponowne udzielenie święceń biskupich kapłanom Bractwa. Święceń, które odbędą się wbrew woli Stolicy Apostolskiej, co oznacza, że z perspektywy prawa kanonicznego będą one przestępstwem. „Będą”, bo piszę ten tekst kilka dni przed planowanymi na 1 lipca święceniami. Nic jednak nie wskazuje na to, żeby na ostatniej prostej Bractwo zmieniło decyzję. To oznacza, że w Kościele dojdzie do pogłębienia trwającego od lat bolesnego podziału, którego konsekwencje poniosą wierni.
Przeciwko soborowym zmianom
Bractwo Kapłańskie św. Piusa X powstało 1 listopada 1970 r. w Szwajcarii z inicjatywy abp. Marcela Lefebvre'a, uczestnika Soboru Watykańskiego II. Jego celem było zachowanie tradycyjnej formacji kapłańskiej i liturgii, w tym Mszy Trydenckiej, w odpowiedzi na posoborowe zmiany i nadużycia we wprowadzaniu reform.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








