Katolicyzm po amerykańsku

Historia Kościoła katolickiego w Stanach Zjednoczonych to opowieść o wspólnocie, która z nieufnie traktowanej mniejszości stała się jednym z ważnych elementów religijnej i społecznej tkanki Ameryki.

Rocznica powstania Stanów Zjednoczonych Ameryki to dobra okazja, by przypomnieć dzieje tamtejszego katolicyzmu i spróbować uchwycić jego specyfikę. Od czego zacząć tę opowieść? To wcale nie jest banalne pytanie. Wszystko zależy od tego, czy myślimy o całości dzisiejszego terytorium USA, czy raczej o 13 angielskich koloniach, które w 1776 r. ogłosiły niepodległość.

Jeśli patrzymy szeroko, to początki obecności Kościoła sięgają pierwszych kolonizatorów, którym towarzyszyli misjonarze katoliccy. Amerykę odkryto przed reformacją. Pierwsi misjonarze zjawili się już w 1513 r. z osadnikami hiszpańskimi na Florydzie (włączona do USA w 1821 r.). W Pensacoli odprawiono pierwszą Mszę Świętą. Misje na Florydzie i Georgii prowadzili jezuici i franciszkanie. Niezwykle ciekawa była także ewangelizacja Kalifornii, należącej najpierw do Hiszpanii, potem do Meksyku, a do Stanów włączonej dopiero w 1850 r. Symbolem działalności misyjnej na zachodnim wybrzeżu USA był franciszkanin św. Junípero Serra (1713–1784) nazywany Apostołem Kalifornii. Znany jest m. in. z założenia pierwszych 9 z 21 słynnych misji, wokół których powstały późniejsze miasta, m.in. San Diego, San Francisco i Los Angeles. Jego statua znajduje się dziś w hallu na Kapitolu w Waszyngtonie.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »

Ks. Tomasz Jaklewicz Ks. Tomasz Jaklewicz

Funkcja zapisywania artykułów jest dostępna tylko dla zalogowanych użytkowników.