Jak przekazała dyrekcja uniwersytetu, po pojawieniu się jaguara w pobliżu uniwersyteckiej biblioteki ewakuowano kilka sąsiednich budynków oraz wezwano funkcjonariuszy formacji bezpieczeństwa specjalizujących się w odławianiu dzikich zwierząt.
W krótkim oświadczeniu sprecyzowano, że akcja unieszkodliwienia jaguara udała się po oddaniu do niego strzału z dawką substancji usypiającej.
Badający stan zdrowia zwierzęcia weterynarz Daniel Alonzo przekazał, że jaguar to dorosły osobnik ważący około 110 kg. Zwierzę, jak dodał, zostało poddane leczeniu, gdyż miało zainfekowaną jedną z łap.
Potwierdzając w mediach społecznościowych nietypową obławę na publicznej uczelni prezydent Kolumbii Gustavo Petro pochwalił osoby prowadzące akcję odłowienia jaguara. Z ironią dodał, że dzikie zwierzę weszło na teren uniwersytetu, aby bronić publicznego szkolnictwa wyższego. (PAP)
zat/wr/








