Rosyjski atak na Ławrę Peczerską. Jedno z najważniejszych sanktuariów chrześcijaństwa stanęło w ogniu

Rosyjski zmasowany atak rakietowo-dronowy na Kijów doprowadził do pożaru Ławry Peczerskiej – jednego z najważniejszych ośrodków prawosławia i zabytku wpisanego na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Ukraińskie władze mówią o ataku na chrześcijańskie dziedzictwo, a europejscy politycy domagają się zwiększenia presji na Rosję.

W nocy z niedzieli na poniedziałek rosyjskie wojska przez ponad cztery godziny prowadziły zmasowany ostrzał Kijowa z użyciem rakiet i dronów. Jednym z celów ataku stała się Kijowska Ławra Peczerska – historyczny klasztor będący symbolem ukraińskiej historii religijnej i kulturowej oraz jednym z najważniejszych sanktuariów chrześcijaństwa w Europie Wschodniej.

W wyniku uderzenia drona zapalił się Sobór Zaśnięcia Matki Bożej (Uspieński). Według informacji przekazanych przez dyrekcję klasztoru udało się uratować ikony i inne cenne zabytki, jednak ogień strawił około 800 metrów kwadratowych dachu świątyni. Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych ugasiła pożar.

Rosyjski atak spowodował również ofiary wśród ludności cywilnej. Według najnowszych danych przekazanych przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego w Kijowie zginęły cztery osoby, a 28 zostało rannych. W Charkowie śmierć poniosło pięciu strażaków, którzy gasili pożar po wcześniejszym uderzeniu, a dziewięć kolejnych osób zostało rannych. Łącznie w nocnych atakach zginęło co najmniej dziewięć osób.

„Atak na jedno z największych sanktuariów chrześcijaństwa”

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podkreślił, że Rosja użyła podczas nocnych uderzeń 70 rakiet i 611 dronów, z czego ponad 60 pocisków skierowano na sam Kijów. – W wyniku rosyjskiego ataku na Ławrę Kijowsko-Peczerską zapalił się Sobór Zaśnięcia Matki Bożej – świątynia, której historia sięga XI wieku. Jest to jeden z najpoważniejszych rosyjskich ataków na chrześcijańskie dziedzictwo kulturowe – oświadczył ukraiński prezydent.

Szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha stwierdził natomiast, że atakując Ławrę Peczerską, Władimir Putin „wpisał się na listę największych barbarzyńców w historii”.

Do modlitwy o ocalenie sanktuarium wezwał metropolita Kijowa Epifaniusz, zwierzchnik autokefalicznego Kościoła Prawosławnego Ukrainy, określając rosyjskie uderzenie mianem „zbrodni przeciwko ludzkości, historii i chrześcijaństwu”.

Reakcje Europy

Atak wywołał natychmiastowe reakcje europejskich przywódców. Prezydent Francji Emmanuel Macron zapewnił, że zniszczenie Ławry Peczerskiej tylko wzmacnia determinację jego kraju do działań na rzecz zawieszenia broni i trwałego pokoju. Podkreślił również, że „nic nie usprawiedliwia ataku na nasze uniwersalne dziedzictwo” i zadeklarował gotowość Francji do współpracy z Ukrainą w zakresie ochrony zabytków.

Jeszcze mocniejszych porównań użył minister spraw zagranicznych Francji Jean-Noël Barrot. Ocenił, że dla Francuzów zbombardowanie Ławry Peczerskiej jest równoznaczne ze zbombardowaniem paryskiej katedry Notre-Dame lub bazyliki św. Dionizego w Saint-Denis.

Z kolei szef litewskiej dyplomacji Kęstutis Budrys wezwał Unię Europejską do jak najszybszego przyjęcia 21. pakietu sankcji wobec Rosji. Jego zdaniem nowe restrykcje powinny objąć między innymi największe rosyjskie koncerny energetyczne, takie jak Rosatom, Rosnieft czy Łukoil.

Uszkodzone także inne obiekty kultury

Skutki nocnego ostrzału dotknęły również innych ważnych miejsc związanych z ukraińskim dziedzictwem. W sąsiedztwie Ławry uszkodzony został Arsenał Sztuki – dawne zbrojownie przekształcone w jedno z największych centrów kulturalnych Ukrainy, gdzie zaledwie dwa tygodnie wcześniej odbywały się targi książki z udziałem m.in. polskiej noblistki Olgi Tokarczuk.

Ministerstwo Kultury Ukrainy poinformowało ponadto o uszkodzeniu Studia Filmowego im. Ołeksandra Dowżenki oraz zniszczeniu największej i najstarszej w kraju kolekcji kostiumów filmowych.

Po nocnych atakach prezydent Zełenski zaapelował do państw grupy G7 o zwiększenie presji na Rosję i rozszerzenie pomocy dla Ukrainy, zwłaszcza w zakresie obrony przeciwlotniczej. Jak podkreślił, skala ostrzału pokazuje, że Moskwa nie zamierza rezygnować z kontynuowania wojny.

źródło: PAP /oprac. kb

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Funkcja zapisywania artykułów jest dostępna tylko dla zalogowanych użytkowników.