Jezus powiedział do Żydów:
«Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli ktoś spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje Ciało wydane za życie świata».
Sprzeczali się więc między sobą Żydzi, mówiąc: «Jak On może nam dać swoje ciało do jedzenia?»
Rzekł do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie jedli Ciała Syna Człowieczego ani pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.
Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim.
Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez Ojca, tak i ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie. To jest chleb, który z nieba zstąpił – nie jest on taki jak ten, który jedli wasi przodkowie, a poumierali. Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki».
Jezus, stając się dla nas chlebem prawdy i miłości, zapewnia: „Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki”. A życie wieczne rozpoczyna się już tu i teraz. Dokonuje się mocą przemiany, jaką sprawia w nas eucharystyczny dar: „Kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie”. Wielka Tajemnica naszej wiary, którą celebrujemy i którą dziś zanosimy do świata, staje się zasadą nowego życia oraz formą chrześcijańskiej egzystencji. Przyjmując coraz bardziej dojrzale i świadomie Ciało i Krew Chrystusa, stajemy się coraz głębiej uczestnikami Bożego życia. Św. Augustyn, pisząc o wieczystym Logosie jako pokarmie duszy, stwierdza: „Jam pokarm dorosłych, dorośnij, a będziesz mnie pożywał – i nie wchłoniesz Mnie w siebie, jak się wchłania pokarm cielesny, lecz ty się we mnie przemienisz”. W rzeczywistości bowiem to nie pokarm eucharystyczny przemienia się w nas, ale to my w tajemniczy sposób przemieniamy się w Niego.








